Od kilku lat wszystkie nowe komputery z logiem nadgryzionego jabłuszka działają na dedykowanych układach scalonych od Apple. W tym czasie doczekaliśmy się już trzech generacji — co warto wiedzieć o tej najnowszej? Czy projektując czip M3 Apple udało się przeskoczyć poprzeczkę zawieszoną przez poprzednika? Na to pytanie odpowiemy w dzisiejszym wpisie — zapraszamy do lektury!

Czip M3 — najmocniejsze procesory z Cupertino
Zaprezentowana po raz pierwszy w 2020 roku rodzina autorskich procesorów Apple — dedykowanych desktopom Mac oraz laptopom MacBook — była chyba najbardziej rewolucyjną zmianą hardware’ową, na jaką zdecydowała się kalifornijska firma wobec swoich komputerów. A przynajmniej od czasu porzucenia czipów PowerPC na rzecz Intela… prawie 20 lat temu.
Nowa, ultrawydajna architektura okazała się być strzałem w dziesiątkę, wprowadzając rodzinę Macintosha w zupełnie nową erę: opartą na jeszcze ściślejszej integracji podzespołów i oprogramowania od Apple.
Generacja czipów Apple M3 jest już trzecią odsłoną układów scalonych z Cupertino — i zdecydowanie najmocniejszą. To, przede wszystkim, pierwsze procesory dedykowane komputerom osobistym, które wykorzystują 3-nanometrową technologię wytwarzania, pozwalającą na tej samej przestrzeni umieścić nawet o kilkadziesiąt miliardów tranzystorów więcej, niż kiedykolwiek wcześniej. A to oznacza radykalny — widoczny gołym okiem — wzrost wydajności w porównaniu do czipów M2 i M1. Dodajmy do tego:
- przeprojektowaną architekturę GPU;
- dynamiczną alokację zasobów pamięci operacyjnej — dostosowaną do specyfiki danego zadania;
- obsługę większej ilości zunifikowanej pamięci RAM;
- nowy silnik dekodowania wideo — AV1;
- sprzętową akcelerację ray tracingu i mesh shadingu;
- dalszy rozwój silnika Neural Engine, odpowiedzialnego za pracę sieci neuronowych i procesy uczenia maszynowego;
a otrzymamy procesory, które naprawdę otwierają przed użytkownikami Maców i MacBooków zupełnie nowe możliwości.
Procesor M3 Apple — także w wersji PRO i MAX
Podobnie, jak w przypadku poprzednich generacji, procesory M3 dostępne są w trzech wariantach: podstawowym M3, M3 Pro oaz M3 Max. Czym się one różnią? Liczbą tranzystorów, rdzeni oraz maksymalną ilością obsługiwanej pamięci RAM.
Standardowa wersja czipa M3 oferuje 8-rdzeniowy procesor (CPU) oraz 10-rdzeniowy układ graficzny (GPU) i wspiera — maksymalnie — 24 GB zunifikowanego RAM-u.
Model M3 Pro to już 12-rdzeniowy CPU, 18 rdzeni odpowiadających za procesy graficzne i do 36 GB obsługiwanego RAM-u.
A M3 Max? Jego specyfikacja powinna wywrzeć wrażenie na absolutnie każdym — 16-rdzeniowy CPU, 40-rdzeniowy układ graficzny i nawet… 128 GB RAM-u (w najmocniejszych modelach laptopa MacBook Pro M3).
Niezależnie od tego, czy na Twoim biurku stoi iMac z procesorem M3, czy MacBook Pro z maksymalną ilością RAM-u — możesz oczekiwać płynnej, efektywnej pracy w każdych warunkach. Wersje Pro i Max pokazują swoją prawdziwą moc głównie przy „zadaniach specjalnych” — podczas pracy nad montażem wideo, przy tworzeniu animacji, w programach do produkcji muzycznej i, oczywiście — w grach.
Porównanie Apple M2 vs M3
Jak na tle czipów trzeciej generacji prezentuje się model M2 — który staruszkiem przecież wcale nie jest (Apple wprowadziło go do swoich urządzeń w 2022 roku)? Całkiem nieźle — chociaż różnice są widoczne i na papierze, i w praktyce.
My pod lupę wzięliśmy kilka czynników:
- liczbę rdzeni CPU i GPU — oraz ich wydajność;
- liczbę tranzystorów;
- dostępną pamięć zunifikowaną RAM;
- wydajność silnika neuronowego.
Rdzenie procesora oraz układu graficznego
Pod względem ilości rdzeni procesory drugiej generacji niewiele (o ile w ogóle!) ustępują rodzinie M3:
- M2 — 8-rdzeniowy CPU i 10-rdzeniowy GPU;
- M2 Pro — 12-rdzeniowy CPU i 18-rdzeniowy GPU;
- M2 Max — 12-rdzeniowy CPU i 38-rdzeniowy GPU.
Cała różnica tkwi w ich wydajności — czipy trzeciej generacji są o ok. 15% bardziej wydajne podczas korzystania z rdzeni wydajnościowych… i aż o 30% mocniejsze w przypadku rdzeni energooszczędnych.
Tranzystory
Jak wspomnieliśmy, projektując procesory M3 Apple skorzystało z technologii 3nm — co pozwoliło „upchnąć” więcej tranzystorów na tej samej przestrzeni. Generacja M2 była zaś oparta na procesie 5nm. Dla porównania: czip M2 Max korzysta z 67 miliardów tranzystorów, podczas gdy M3 Max — aż z 92 miliardów. Efektem jest przede wszystkim większa efektywność energetyczna nowych procesorów.
Zunifikowany RAM
W przypadku standardowych wariantów zarówno druga, jak i trzecia generacja obsługują maksymalnie 24 GB RAM-u. Wersja M3 Pro ma niewielką przewagę nad M2 Pro (36 do 32 GB).
Największą różnicę zauważymy, gdy postawimy obok siebie warianty Max — starszy procesor może obsłużyć do 96 GB RAM-u, podczas gdy M3 Max — do 128 GB zunifikowanej pamięci.
Neural Engine
Tak zwane akceleratory AI są nieodłączną procesorów Maców i MacBooków już od 2020 roku. Jednak kolejne ich wersje wyraźnie różnią się od siebie pod względem wydajności. W przeprowadzonych przez Apple testach, procesory z rodziny M3 okazały się być o kilkanaście procent wydajniejsze podczas wykonywania zadań z użyciem sztucznej inteligencji od generacji M2.
A co z M1? Jak wypada na tle M3?
Jeżeli postawimy obok siebie laptopy (lub desktopy) wyposażone w procesory M3 oraz M1 — przeskok technologiczny dostrzeżemy gołym okiem.
Pod względem architektury rodzinie M1 bliżej jest do procesorów M2 niż do najnowszej generacji — chociażby dlatego, że również korzystają z procesu 5nm. Jednak różnica w wydajności jest pomiędzy nimi spora — a w porównaniu z M3, wręcz kolosalna.
Według Apple, procesory trzeciej generacji są:
- o 30% szybsze podczas korzystania z rdzeni wydajnościowych;
- o 50% bardziej wydajne, gdy korzystają z rdzeni energooszczędnych;
- o 60% mocniejsze podczas pracy z AI
od czipów z rodziny M1. To sporo — nic dziwnego, że właściciele Maców i MacBooków z procesorami pierwszej generacji już zaczęli się przesiadać na nowe modele.
Jaki sprzęt zaopatrzony jest w Apple M3?
Póki co lista urządzeń, które mają na pokładzie procesory z rodziny M3 nie jest długa — bo i sam procesor miał swoją premierę dopiero w drugiej połowie ubiegłego roku. Na chwilę obecną znajdują się na niej:
- MacBook Air (2024) — w wersji 13- i 15-calowej — tylko z czipem M3
- MacBook Pro (2023) — w wersji 14- i 16-calowej — w zależności od konfiguracji, z czipem M3, M3 Pro lub M3 Max
- iMac (2023).
Czy powinieneś zdecydować się na Maca z procesorem M3?
Odpowiedź na to pytanie zależy tylko od Twoich potrzeb — i od tego, na jakim sprzęcie obecnie pracujesz.
Naszym zdaniem, przeskok technologiczny pomiędzy pierwszą generacją procesorów od Apple a czipami M3 jest na tyle duży, że w stu procentach uzasadnia przesiadkę na jeden z najnowszych modeli. Mniej wymagającym użytkownikom polecamy MacBook Air 2024; tym zaś, którzy pracują z projektami graficznymi, intensywnie kodują czy zajmują się obróbką wideo, radzimy przyjrzeć się mocniejszym modelom z serii Pro.
To samo zresztą tyczy się użytkowników innych „pecetów” niż te z logiem nadgryzionego jabłka. Jeżeli planujesz przesiadkę z „windowsowego” środowiska na sprzęt od Apple, warto odrzucić kompromisy i od razu rozejrzeć się za którymś z modeli wyposażonych w procesor najnowszej generacji, na przykład MacBook Pro M3.
W trochę innej sytuacji są użytkownicy laptopów i desktopów z czipami M2. To wciąż są bardzo wydajne, imponujące swoimi osiągami procesory, sprawdzające się także w przypadku bardziej wymagających zastosowań. Choć 15% zysku na wydajności to naprawdę sporo — sam musisz ocenić, jak bardzo korzystna byłaby dla Ciebie przesiadka na nowego Maca.
Czip Apple M3 — podsumowanie
Najnowszy z serii autorskich chipów od Apple — procesor M3 — jest jednocześnie ewolucją rozwiązań znanych z poprzednich generacji — i małą rewolucją pod kątem architektury oraz wdrożonych technologii. Efekty widać jak na dłoni — nie tylko w benchmarkach, ale i podczas codziennej pracy. Jeśli też chcesz je zobaczyć, zapraszamy do jednego z salonów iDream — lub do sprawdzenia naszej oferty online.