Co wyróżnia MacBooki od zwykłych PC-tów?

Tego typu pytanie zadają sobie wszyscy, którzy poważnie zastanawiają się nad zamianą standardowego komputera na sprzęt z logo z nadgryzionym jabłkiem. Faktycznie dla niedoświadczonego użytkownika pecetów oba rozwiązania wydają się na pierwszy rzut oka niemal identycznie. Dlatego tak łatwo dać się zwieść różnym pogłoskom.

PC z systemem Windows jest najpowszechniejszym rodzajem komputera. Ma to związek z dość dominującą pozycją firmy Billa Gatesa na rynku oprogramowania. Dlatego na myśl o „komputerze osobistym” widzi się właśnie charakterystyczne okienka. Warto jednak podkreślić, że MacBooki to także komputery osobiste. Wyróżnia je architektura: w przeciwieństwie do swoich odpowiedników innych marek, produkty Apple są zamknięte na modyfikacje. Wynika to z filozofii firmy, która do swoich wytworów podchodzi jak do dzieł sztuki. Zamknięta architektura jest nadrabiana za to pełną integracją hardware'u z softwarem. W efekcie użytkownicy MacBooków otrzymują świetnie działające, przygotowane specjalnie z myślą o tym sprzęcie programy. Jest to coś, czego nie może zapewnić otwarta architektura, pozwalająca na dowolne modyfikacje i instalację nielicencjonowanego oprogramowania (co może swoją drogą przysporzyć wielu problemów zwłaszcza mniej doświadczonym użytkownikom).

Autorski system operacyjny

Sprzęt od Apple należy traktować jako całość obejmującą system operacyjny. OSX nie można zainstalować do innego komputera niż do sprzętu z nadgryzionym jabłkiem w logo. Windows czy Linux może zostać zainstalowany wszędzie.

Wyróżnikiem MacBooków jest więc nieustannie aktualizowany pod kątem funkcjonalności OSX. Ponieważ jego struktura tworzona jest wyłącznie z myślą o komputerach Apple, system wykazuje się doskonałą stabilnością oraz szybkością. To gwarancja bezproblemowego działania każdego oprogramowania, a więc braku przerw w pracy. Nie istnieje także ryzyko zawieszenia systemu w taki sposób, aby zepsuć komputer. Wszystko zostało dokładnie przemyślane i ostrożnie wprowadzane w kod. OSX jest pod tym względem bezkonkurencyjny, czym zyskał sobie sympatię milionów odbiorców na całym świecie.

Ponadto MacBooki są znacznie prostsze w obsłudze. Nie wyświetlają użytkownikom mnóstwa komunikatów (jak w Linuxie), a porządkowanie plików odbywa się za pomocą zaledwie kilku kliknięć (w przeciwieństwie do Windowsa, gdzie trzeba samemu tworzyć wiele katalogów). Wszystko znajduje się na swoim miejscu. To sprawia, że użytkownicy mogą skupić się na innych działaniach niż obsługą systemu. Niewielka możliwość konfiguracji jest zaletą: otrzymuje się system od razu przygotowany do korzystania z niego!

Wyjątkowy design

Przywiązanie do najdrobniejszych detali, skupienie na estetyce, uporządkowanie podzespołów – to w skrócie opisuje fenomen MacBooków. Takie podejście zwróciło uwagę nawet londyńskiego Design Museum, gdzie produkty Apple wystawione są jako eksponaty świadczące o ich artystycznej wartości.

Nie można powiedzieć, że inne komputery są brzydkie. Ale na pewno są przeciętne. Na tym polu Apple ustanowiło zupełnie nowe standardy. Osoby dokonujące wyboru między MacBookiem a zwykłym pecetem nie ukrywają, że ta kwestia również się liczy. Minimalizm sprzętu z jabłkiem pozwala dostosować się do każdego wystroju. Brak zbędnych kabli nie zaburza estetyki pomieszczenia.

Podobnie to wygląda w przypadku samego systemu OSX. Stoi za tym ta sama myśl: aby prostota obsługi szła w parze z doskonałym wyglądem.

Mniejsze zagrożenie zarażenia wirusami

W internecie można natrafić na informacje, że sprzęt pochodzący od Apple jest wolny od wirusów. Nie jest to do końca prawda. Do użytkowników trafiają wyłącznie licencjonowane produkty, ale nie oznacza to, że złośliwe oprogramowanie nie może dostać się do komputera.

To, co wyróżnia MacBooka od standardowego PC, jest zminimalizowanie tego ryzyka, właśnie dzięki licencjom i zamkniętej architekturze. Pomysłowość hakerów nie zna jednak granic i nie zawsze da się w odpowiednim czasie zareagować. MacBooki są bezpieczne, ale nie całkowicie wolne od zagrożeń. Stopień zabezpieczenia OSX jest na tyle wysoki, aby był on uznawany za system niemal bez wirusów.

Czytaj więcej

ECO Apple - recycling komputerów, robot Apple Daisy, energooszczędność baterii MacBooka.

Apple nie od dziś znane jest ze swojego proekologicznego podejścia zarówno w kwestii produkcji, jak i utylizacji sprzętu. Firma szczyci się tym, że wszystkie należące do niej zakłady zasilane są w 100% energią przyjazną środowisku. Nie bez powodu przez kilka lat z rzędu Apple uhonorowywane było tytułem „Najbardziej zielonej firmy technologicznej”.

Sprawny recycling komputerów

Apple zadbało o to, by maksymalnie wykorzystywać te produkty, które już dawno wyszły z użytku. W tym celu w wielu krajach firma wprowadziła specjalny program recyclingu Apple GiveBack, w ramach którego przyjmowane są zużyte urządzenia – także te uszkodzone, niekompletne lub same ich elementy, na przykład baterie.

Apple możliwie uprościł całą procedurę, by była szybka i bezproblemowa. Co należy zrobić, by oddać swojego MacBooka do recyclingu? Przede wszystkim nie można zapomnieć o archiwizacji danych znajdujących się na urządzeniu, a w kolejnym kroku o usunięciu wszystkich prywatnych informacji. Potem wystarczy już tylko zapakować sprzęt i wysłać go do współpracującej z Apple firmy recyclingowej lub zanieść go bezpośrednio do takiego punktu.

O czy należy pamiętać? Bateria MacBooka powinna być rozładowana (poniżej 30%) i nieuszkodzona czy spuchnięta. W jednej przesyłce należy wysłać tylko jedno urządzenie. Powinno być ono starannie zapakowane i zabezpieczone. Za oddanie swojego sprzętu do recyclingu w pewnych przypadkach możliwe jest otrzymanie rabatu na nowe urządzenie.

Apple Daisy – specjalista od recyclingu

A gdyby tak skonstruować wyspecjalizowanego robota, który zajmie się recyclingiem sprzętu? Tak! Na taki właśnie pomysł wpadło Apple i w 2016 roku wprowadziło, niezapowiadanego wcześniej i konstruowanego w tajemnicy Liama. Robot ten dedykowany był do rozbiórki iPhone’ów „szóstek”. Nadszedł jednak czas na udoskonalenie procedury i w ubiegłym roku, podczas obchodów Dnia Ziemi, światło dzienne ujrzał nowy model robota – Apple Daisy powstały z części Liama. Daisy demontuje i niszczy aż dziewięć różnych wersji iPhone’ów, z szybkością 200 urządzeń na godzinę.

Dzięki rozłożeniu sprzętu na części pierwsze możliwe jest odzyskiwanie niektórych komponentów i wykorzystywanie ich do produkcji kolejnych urządzeń. Tylko w 2014 roku Apple udało się z recyclingu starego sprzętu uzyskać m.in. przeszło tonę złota, 10 mln kg stali, po 6 mln kg plastiku i szkła. Dzięki Daisy, która w zakresie swojej pracy ma także sortowanie komponentów, odzyskiwanie surowców stało się jeszcze bardziej efektywne. Taka wydajność jest wręcz niemożliwa do osiągnięcia w procedurze opartej o tradycyjne rozwiązania.

Bateria MacBooka

Kiedy w 2008 roku Steve Jobs pokazał światu pierwszą generację MacBooka Air, zaszła radyklana zmiana w postrzeganiu komputerów osobistych, które teraz stały się urządzeniami typu „ultra” – lekkimi, kompaktowymi i nierozbudowywalnymi. Wprowadzone po dziesięciu latach nowe MacBooki wyposażone są w niezwykle wydajne i energooszczędne procesory Intel Amber Lake, dzięki którym mogą pracować bez ładowania nawet do 19 godzin! W praktyce oznacza to, że bez problemu można zabrać ze sobą MacBooka na weekend czy długi lot samolotem, zapominając o ładowarce.

W jaki sposób można wpłynąć na optymalizację zużycia energii MacBooka? Przede wszystkim warto zastosować odpowiednie ustawienia w panelu „Oszczędzanie energii”. Wybór opcji maksymalnej wydajności spowoduje szybsze rozładowywanie baterii. Niezwykle pomocne w energooszczędnym korzystaniu z urządzenia jest także adekwatne ustawianie jasności ekranu. Jeśli pełna jasność nie jest konieczna, to przyciemnienie ekranu okaże się korzystne nie tylko dla wzroku użytkownika, lecz także dla długości pracy baterii. By dłużej cieszyć się bezprzewodową pracą MacBooka, warto również pamiętać o wyłączaniu tych aplikacji i urządzeń preferencyjnych, z których się nie korzysta. Podobnie ma się rzecz z Wi-Fi – interfejs sieci bezprzewodowej korzysta z energii nawet wówczas, gdy nie nawiązuje połączenia z siecią.

Dokonując proekologicznych wyborów, wraz z Apple przyczyniamy się do ochrony środowiska!

Czytaj więcej

Nowości od Apple'a: czy MacBook Air zniknie ze sprzedaży?

Od niemal roku użytkownicy systemów macOS wypatrują jakichkolwiek sygnałów świadczących o szykowanych przez Apple zmianach w MacBookach. Analitycy niemal nieustannie spekulują na temat dat premiery, spodziewanych cen czy podzespołów. Na razie można być pewnym tylko dwóch kwestii: nowy laptop pojawi się tej jesieni i będzie posiadać ekran marki Retina. Aktualnie MacBookAir to jedyny laptop Apple bez takiego ekranu.

Pod dyskusję poddawany jest natomiast fakt zaistnienia kolejnej generacji Air. Wiele wskazuje na to, że nowy MacBook całkowicie zastąpi lekkie i smukłe wersje applowskichlaptopów. Ma to sens, ponieważ Air zdążył się już mocno zestarzeć i nie spełnia kryteriów nowoczesnego MacBooka w tej kategorii cenowej.

Typowany następca

Należy pamiętać, że MacBook Air to najpopularniejszy laptop Apple'a. To przemawia za tezą, że doczekamy się jego odświeżenia jeszcze w tym roku. Jednak na horyzoncie widać zupełnie nową klasę. Ulepszony MacBook będzie posiadać 13-calowy ekran, wyraźnie lepsze podzespoły oraz zwiększoną funkcjonalność, chociażby w kwestii oszczędzania baterii. To oznacza duży wzrost wydajności sprzętu, a także komfortu użytkowania. Nie wiadomo jednak, czy będzie to kolejne unowocześnienie MacBooka Air(ostatnie miało miejsce w 2017 roku i nie przyniosło rewolucyjnych zmian), czy może 13-calowy laptop rozpocznie nową serię, zastępującą przestarzałą linię.

Analitycy przyglądają się także MacBookowi z ekranem o rozmiarze 12 cali, który ma być najlżejszą i najmniejszą wersją laptopów. Te cechy przekonały do siebie miliony nabywców. Z tego względu 12-calowy MacBook ujawnia się jako potencjalny następca Air. Istnieje jednak szansa, że będzie tylko kolejną propozycją w ofercie firmy. W przypadku pojawienia się nowej serii można liczyć także na zmieniony design.

Co innego zaś przyciąga szczególną uwagę osób zainteresowanych nowinkami od Apple'a, mianowicie cena ich produktów.

Niezmienna cena MacBooka Air i data premiery

To właśnie stosunek kosztów poniesionych na zakup nowego laptopa do jakości podzespołów budzi najwięcej emocji. Według doniesień Bloomberga kolejny MacBook ma być nie tylko mocniejszy, ale również tańszy. Aktualnie wersje Air posiadają stałą, niezmieniającą się od lat cenę 4799 zł (w autoryzowanych sklepach). Tymczasem przewidywany 13-calowy MacBook – jak twierdzi Mark Gurman – nie powinien przekroczyć granicy 999 dolarów. Aktualna generacja Air kosztuje 1000 dolarów. Różnica wydaje się śmiesznie mała, ale należy podkreślić, że to wyłącznie spekulacje. Równie dobrze można spodziewać się ceny znacznie odbiegającej od tej sugerowanej. Pewne natomiast jest to, że nie będzie ona wyższa niż za standardowy MacBook Air.

Czy taka cena odpowiada klientom? Najwyraźniej tak. Miłośnicy sprzętu od Apple otrzymają lepszy laptop za porównywalną lub niższą kwotę. A to z kolei pozwoli marce utrzymać dominację na rynku urządzeń dla osób kreatywnych.

Niewiele na razie wiadomo o premierze. Ogólnie mówi się o jesieni, choć Apple na razie nie potwierdza żadnej z plotek. Gurman wskazuje jednak na drugą połowę 2018 roku, ponieważ w ostatnich latach oficjalne informacje o premierze nowych Maców pojawiały się zaraz po przestawieniu kolejnych iPhone'ów. We wrześniu tego roku poznamy trzy modele tych smartphone'ów, a niedługo po nich odbędzie się premiera nowych iPadów Pro. Otwartym pozostaje pytanie, czy podczas którejś z tych konferencji usłyszymy o następcach MacBooka Air.

Los serii Air nie jest jeszcze przesądzony. Wiele zależy od koncepcji rozwoju marki, jaką obierze Apple. Niestety firma nie chce na razie ujawniać żadnych szczegółów. Bardzo możliwe, że same MacBooki Air jeszcze długo pozostaną w sprzedaży – to wciąż funkcjonalny sprzęt, nawet jeśli zostanie podjęta decyzja o zaprzestaniu ich udoskonalania. Istnieje także szansa, że któryś z prawdopodobnych następców nie okaże się gwoździem do trumny serii, ale jej kontynuatorem. MacBook Air z 13-calowym ekranem i czterordzeniowym procesorem? Brzmi więcej niż zachęcająco.

Czytaj więcej

Jak wybrać idealnego MacBooka? Poradnik.

Apple przygotowało dla swoich odbiorców naprawdę sporą ofertę laptopów z autorskim systemem. Wystarczająco dużą, aby się w niej pogubić. Takie podejście ma jednak swoje zalety: osoby zainteresowane konkretnymi cechami produktu z pewnością znajdą coś dla siebie. Zakup MacBooka, zwłaszcza jeśli będzie to pierwszy tego typu sprzęt pochodzący od Apple'a, powinien odbyć się po odpowiedzeniu sobie na kilka pytań. Zachęcamy do przyjrzenia się naszemu poradnikowi, w którym przybliżymy szczegóły związane ze specyfikacją różnych modeli Maców.

Na co warto zwrócić uwagę w pierwszej kolejności?

Laptopy kupuje się z myślą o wykonywaniu konkretnych zadań. Dla jednych będzie to praca, dla innych rozrywka. W pierwszym przypadku MacBooki sprawdzają się znakomicie ze względu na mnogość opcji ułatwiających wykonywanie zadań kreatywnych. Dedykowane programy graficzne i podobne aplikacje stały się standardem zwłaszcza w branży marketingowej. Jeśli zaś chodzi o rozrywkę czy przeglądanie internetu, to laptopy od Apple nie mają sobie równych – są wystarczająco szybkie, a czas pracy baterii pozwoli na komfortowe użytkowanie w dowolnym miejscu.

Jeśli już ustali się główne przeznaczenie MacBooka, trzeba jeszcze zastanowić się nad budżetem. Apple stawia na jakość, a ta kosztuje. Na szczęście różnice cenowe między modelami są bardzo znaczące. Dzięki temu amatorzy elektronicznej rozrywki nie będą musieli wydawać sporej ilości gotówki na sprzęt służący wyłącznie relaksowi. Jeśli komputer nie jest dostępny akurat w promocji, to za standardowego MacBooka Air zapłacimy poniżej 5 tys. złotych.

Parametry są najistotniejsze

Po odpowiedzeniu sobie na pytania dotyczące przeznaczenia i odpowiedniego budżetu należy przejść do specyfikacji laptopów Apple'a. Od nich zależy to, w jaki sposób będzie się posługiwać sprzętem oraz czy sprawdzi się do powierzonych zadań.

Najlepiej sprzedającym się dotychczas MacBookiem jest wersja Air. Przewaga tego modelu jest niezrównana lekkość i małe gabaryty. To z kolei przekłada się na uniwersalność sprzętu. Korzystają z niego zarówno osoby aktywne, potrzebujące poręcznego laptopa, jak i domatorzy. Mały MacBookAir zmieści się wszędzie. To właśnie dlatego tak często można go zobaczyć u osób wykonujących wolne zawody: dziennikarzy, fotografów i pisarzy. Nadaje się do pisania, oglądania filmów, słuchania muzyki itp. Minusem pozostaje przestarzały już ekran (wciąż bardzo dobry), ale można spodziewać się zmian w tym zakresie w najbliższym czasie. Obecnie dostępne wersje matryc to 11 oraz 13 cali.

MacBook Pro znajduje się na wyposażeniu każdego profesjonalisty. Ma znacznie wyższe parametry, lecz są one opłacone krótszym czasem pracy baterii i większą wagą. Poza tym wszystko inne jest wyraźnie lepsze: procesor, karta graficzna i dwa razy więcej pamięci RAM. Dzięki temu może wyświetlić znacznie więcej szczegółów, bez problemu operuje też najbardziej wymagającymi programami graficznymi.

Zwyczajnego MacBooka zaprojektowano jako przeciwwagę dla Air i Pro. Jest smukły jak ten pierwszy i posiada ekran mniejszy zaledwie o cal od tego drugiego. Stanowi więc dobrą alternatywę dla powyższych wersji.

Nadchodzące modele

Warto poczekać trochę na premierę nowych wersji. Zazwyczaj są one prezentowane w okresiejesiennym. W najbliższym czasie można spodziewać się odświeżenia hardware'u laptopów, a także wprowadzenia kolejnych serii. W praktyce oznacza to, że za podobną cenę będzie można zdobyć MacBooka o wyższych parametrach. Najczęściej nie są to jednak zmiany rewolucyjne, dlatego odkładanie zakupów na później - jeśli aktualnie udostępniane urządzenia spełniają wszystkie wymagania - nie wydaje się konieczne.

Wybór idealnego Macbooka jest więc kwestią mocno indywidualną. Aby zyskać pewność, że laptop będzie w 100% realizować swoje zadania, trzeba poświęcić chwilę na dokładne przemyślenie zakupu. W przypadku wątpliwości lub szczegółowych pytań polecamy zwrócić się do autoryzowanych sprzedawców – na pewno pomogą w tej kwestii!

Czytaj więcej

Komentarze

Postów nie znaleziono

Dołącz do nas w Social Mediach
pierwszy dowiesz się o promocjach i nowościach w ofercie!
Facebook Instagram